Wpisy oznaczone tagiem ‘wykładzina’


33Choć skóry na podłodze rzadko kojarzą nam się z dywanami, to spełniają dokładnie taka sama jak one rolę i znajdujemy je w tych samych działach i kategoriach sklepowych. Oczywiście skóry to towar luksusowy, dla bogatszych i co warto podkreślić- godzących się z zabijaniem zwierząt na cele wyłącznie prezentacyjne. Dla tych, którzy są zdecydowanymi przeciwnikami zabijania zwierząt dla pozyskania skór produkuje się jednak sztuczne skóry na podłogi, które są równie efektowne. Skórzane pokrycie podłogi daje ciekawy efekt, zwłaszcza przy odpowiedniej stylizacji wnętrza. Jest nietuzinkowe, wyróżnia pokój w którym zamiast tradycyjnego dywanu widzimy zarys postaci dzika, niedźwiedzia czy innego dzikiego zwierzęcia. Do tego skóry są błyszczące, ciepłe, miękkie i przetrwają lata. Skóry mogą być z owcy, z krowy, jagnięce i inne, naturalne albo barwione. Ich zakup to w dobie Internetu niewielki problem, a kiedyś po najlepszą owczą skórę jechało się specjalnie do Zakopanego. Niewielkie skóry na mały kawałek podłogi, np. przy sypialnianym łóżku kupimy już w okolicach stu złotych więc nie zawsze jest to wielki wydatek. Samo słowo dywan pochodzi właśnie z Turcji i to ten kraj jest uważany za ojczyznę prawdziwych dywanów. Najcenniejsze są ręcznie tkane dywany pochodzące rzeczywiście z Turcji, a nie oferowane w wielu sklepach podróbki tylko wyglądem i wzornictwem przypominające te tureckie. Dla wielu osób tzw. perskie dywany to prawdziwy rarytas i najpiękniejsze przykrycie podłogi. Wielu turystów wybierających się do turcji za punkt honoru stawia sobie przywiezienie choćby niewielkiego dywanika prawdziwie tureckiego, który na lokalnych targowiskach można naprawdę bardzo tanio kupić, bo licytowanie się z handlarzami to świetne zajęcie. Zaletą tych dywanów jest ich naturalność, są wykonane z przędzy wełnianej, maja wyjątkową kolorystykę i wzory charakterystyczne dla regionów z których pochodzą. Bardzo częste we wzornictwie są motywy kwiatowe i kolory ziemi, a ceny przy zakupie na polskim rynku zaczynają się od kilku tysięcy złotych. Charakterystyczne jest to, że ręcznie tkane dywany nie są idealne i to jest ich zaleta, nieznacznie różnią się wymiarami na końcach, boki nie są idealnie proste, ale to właśnie świadczy o ich wysokiej jakości i niepowtarzalności. Wykładziny są szczególnie lubiane przez tych, którzy chcą mieć cała powierzchnię podłogi zakrytą i nie chcą martwić się o jakiś szczególny sposób pielęgnacji podłóg w mieszkaniu. Wykładzinom zarzuca się, że gromadzą w sobie kurz i że nie można ich zdejmować do wytrzepania ale tak naprawdę są to najczęściej wykładziny z tworzyw sztucznych, krótkowłose, łatwe do odkurzania a nawet przetarcia mopem. Wykładziny są praktyczne, estetyczne i proste. Nadają się dobrze do biur, pokojów młodzieżowych. Wzornictwo jest dość szerokie, cena niezbyt wygórowana więc jest to ciekawa alternatywa dla klasycznego dywanu. Ważne tylko by dobrze położyć wykładzinę, najlepiej pod cokoliki by się nie wysuwała. Tak położna wykładzina jest w stanie przetrwać około 8 lat, potem najlepiej wymienić ją na nową. Koszt nie będzie wielki a zyskamy świeżość, pewną odmianę we wnętrzu i pewność że nie hodujemy sobie zbędnych ton kurzu. Przy zakupach warto tylko sprawdzić wytrzymałość włókien by nie okazało się, że tania wykładzina po roku będzie się nadawała do wymiany bo się po prostu rozejdzie.

Tagi: decyzja, futro, niebezpieczeństwo, podłoga, przeciwnik, skóra, wykładzina, zwierzęta